Konsolidacja kredytów
Kilka rat zamieniasz w jedną, niższą. Brzmi jak same zalety - i tak też brzmi w reklamach. Tyle że niższa rata bierze się przede wszystkim z wydłużenia okresu spłaty, więc łączny koszt zwykle rośnie. Pokazujemy obie liczby naraz, bo dopiero razem mówią prawdę.
| Kredyt | Kapitał | Opr. | Pozostało | Rata | Koszt odsetek |
|---|
Skąd naprawdę bierze się niższa rata
Reklama konsolidacji sprzedaje jedną liczbę: ratę. Było 1 400 zł, jest 630 zł. Trudno się kłócić - to prawda. Problem w tym, że prawda jest tylko połową odpowiedzi.
Rata to nie koszt. Rata to tempo, w jakim oddajesz dług. Możesz je zwolnić do dowolnego poziomu, o ile zgodzisz się płacić dłużej - a odsetki naliczają się od salda przez każdy miesiąc, w którym ten dług istnieje.
Ta sama kwota, to samo oprocentowanie, inny okres
Weźmy 38 000 zł na 9% i zmieniajmy wyłącznie okres spłaty. Oprocentowanie stoi w miejscu, bank nie robi żadnej łaski:
| Okres | Rata | Zapłacisz łącznie | Same odsetki |
|---|
Rata spada o ponad połowę. Odsetki rosną prawie trzykrotnie. To ta sama transakcja opisana dwiema liczbami - i to od tego, którą z nich Ci pokażą, zależy, czy uznasz ją za okazję.
To jedno zdanie warte jest całej tej strony. Konsolidacja obniża ratę głównie przez wydłużenie okresu, a nie przez niższe oprocentowanie. Jeśli ktoś mówi Ci o oszczędności, a pokazuje tylko ratę - pokazuje Ci połowę umowy.
Kiedy konsolidacja NAPRAWDĘ ma sens
- Zamieniasz drogie długi na tani kredyt. Karta kredytowa na 18-20%, chwilówka, debet - tu oprocentowanie jest tak wysokie, że przejście na 9% oszczędza realne pieniądze, nawet po wydłużeniu okresu. To jedyny scenariusz, w którym konsolidacja bywa tańsza i wygodniejsza.
- Ratujesz płynność. Jeśli suma rat zjada Ci 60% dochodu i realnie grozi Ci przekroczenie terminów, to niższa rata jest warta wyższego kosztu. Windykacja, odsetki karne i wpis do BIK kosztują znacznie więcej niż kilka tysięcy dodatkowych odsetek. Płacisz za bezpieczeństwo - świadomie i wiedząc ile.
- Upraszczasz sobie życie. Jedna rata, jedna data, jeden bank. Mniej okazji, żeby o czymś zapomnieć. Wartość realna, choć trudna do wyceny.
- Bierzesz długi okres, ale planujesz nadpłacać. To najsprytniejsze zastosowanie: długi okres daje Ci bezpiecznie niską ratę obowiązkową, a nadpłaty i tak skracają kredyt. Sprawdź to w kalkulatorze nadpłaty.
Kiedy konsolidacja NIE ma sensu
- Gdy tylko wydłużasz tani kredyt. Wrzucanie do konsolidacji kredytu na 6-7% (albo, co gorsza, hipoteki) po to, żeby rozłożyć go na więcej lat, to czysta strata. Nie ma tu żadnej oszczędności na oprocentowaniu - jest wyłącznie dłuższe naliczanie odsetek.
- Gdy prowizja zjada zysk. Prowizja 8% od 40 000 zł to 3 200 zł - doliczane do kapitału, więc jeszcze przez cały okres płacisz od niej odsetki. Zdarza się, że sama prowizja kosztuje więcej niż całe zaoszczędzone oprocentowanie. Sprawdź to suwakiem wyżej: podnieś prowizję i patrz na kafel po prawej.
- Gdy dokładasz gotówkę „przy okazji”. Patrz niżej.
- Gdy problemem nie jest struktura długu, tylko budżet. Konsolidacja nie leczy przyczyny. Jeśli co miesiąc wydajesz więcej, niż zarabiasz, to po konsolidacji będziesz mieć niższą ratę, więcej wolnego limitu - i za rok nowe długi obok tego skonsolidowanego.
Przychodzisz oddłużyć się na 38 000 zł, a wychodzisz z kredytem na 55 000 zł, bo doradca zapytał: „A może przy okazji dobierze Pan 15 tysięcy? Rata i tak będzie niższa niż dziś”.
I to jest technicznie prawda - rata dalej wyjdzie niższa, bo okres jest dłuższy. Tylko że właśnie zamieniłeś oddłużenie w nowe zadłużenie. Dług urósł o 40%, odsetki urosły razem z nim, a poczucie sukcesu pozostało, bo patrzysz na ratę.
Doradca nie jest złym człowiekiem. Po prostu jego prowizja rośnie razem z kwotą kredytu, a Twoja rata - nie. Cel konsolidacji jest dokładnie odwrotny: zmniejszyć dług, nie powiększyć.
Trzy pytania, zanim podpiszesz
- Ile zapłacę łącznie - dziś i po konsolidacji? Nie ratę. Sumę. Jeśli doradca nie potrafi jej podać, policz ją tutaj.
- Jakie jest RRSO nowego kredytu? Bo w nim siedzi prowizja, ubezpieczenie i wszystkie opłaty. To jedyna liczba, którą wolno porównywać między ofertami - sprawdź w kalkulatorze RRSO.
- Ile kosztuje wcześniejsza spłata? Przy kredycie konsumenckim bank musi proporcjonalnie zwrócić koszty przy nadpłacie (wyrok TSUE C-383/18, tzw. „małe TSUE”). Jeśli planujesz nadpłacać, upewnij się, że nie ma dodatkowych prowizji za wcześniejszą spłatę.
1. Rata to tempo spłaty, nie koszt. Obniżysz ją zawsze -
wystarczy płacić dłużej.
2. Konsolidacja jest finansowo opłacalna głównie wtedy,
gdy zabija długi po 18-20%, a nie gdy rozciąga te po 7%.
3. Jeśli przy konsolidacji dobierasz gotówkę, to nie jest
konsolidacja. To nowy kredyt z ładniejszą nazwą.
Zanim skonsolidujesz - sprawdź, czy nie taniej nadpłacić
Jeśli stać Cię na obecne raty, nadpłata drogiego długu da Ci gwarantowany zwrot równy jego oprocentowaniu. Konsolidacja tego nie przebije.